Naruszenie dóbr osobistych przez korzystanie z nazwy domenowej

wątroba Konstruując nazwę naszej domeny, musimy uważać, aby nie naruszyć praw osoby lub instytucji używającej podobnego adresu. Nawet, jeśli nie działamy w złej wierze, lepiej nie udowadniać tego przed sądem. Wioną tego roku, dokładnie 2 marca 2010 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku Wydział I Cywilny rozpatrywał sprawę zarejestrowania i używania przez osobę fizyczną (nazwisko nie jest podane) domeny o nazwie tygodnikpowzechny.pl. Na mocy wyroku pozwany musi zamieścić w tygodniku całostronicowe ogłoszenie płatne, również w Gazecie Wyborczej i Rzeczpospolitej, przepraszając za woje nieuczciwe działania. To nie wszystko, ma obowiązek zapłacić 25 tys. złotych za naruszenie dóbr osobistych redaktora naczelnego Tygodnika Powszechnego, księdza Adama Bonieckiego. Pieniądze mają zostać przekazane na konto Fundacji Polskiej Akcji Humanitarnej. Dodatkowo na oskarżonym ciążą koszty sądowe i zastępstwa procesowego, wyrok jest już prawomocny. Wywołało to gorącą dyskusję wśród internautów, tylko część uznaje słuszność wyroku, podnoszony jest problem zagarniania domen i ogromnych sum, jakie trzeba za nie płacić. Problem wydaje się być poważny, nasze prawodawstwo musi szybko dostosować się do dynamicznego, nowego rynku. karma royal
Współredakcja
alveo
... i inni
Zródło
- Lider Studio
